<

Marks potwierdził, że zadaniem filozofów nie jest "poznanie" świata, ale jego przemiana. Pod tym względem rewolucja rosyjska z 1917 r. była "wydarzeniem filozoficznym", które głęboko zmieniło historię XX wieku.

Od lat 20. ubiegłego wieku komuniści u władzy starali się wdrożyć, a przede wszystkim rozpowszechnić na całym świecie, swoją antyznajomą ideologię egalitarną. Natychmiast wprowadzili rozwód i po raz pierwszy w historii aborcję (1 grudnia 1917 r.). Ostry eseista, Corrado Gnerre, wspomina, jak ważne i ważne pod tym względem było spotkanie strategiczne, które odbyło się w 1922 roku, na życzenie Lenina, w Instytucie "Marks-Engels" w Moskwie. Wśród zainteresowanych znaleźli się Karl Radek (1885-1939), Feliks Dzierżyński (1877-1926) (przewodniczący CEKA), Willy Munzenberg (1889-1940) (który wniósł istotny wkład w powstanie Kominternu) i węgierski filozof Georgy Łukaszek (1885-1971), w celu wyjaśnienia i sprecyzowania pojęcia rewolucji kulturalnej, "a raczej "rewolucji totalnej", w którą zaangażowany jest sam człowiek, jego natura, jego osądy, jego obyczaje, jego najgłębsze bytowanie".

W tej perspektywie, w następnym roku, we Frankfurcie powstał "Instytut Marksizmu", który w późniejszym okresie będzie nosił nazwę "Instytut Badań Społecznych", lepiej znany jako tak zwana "Szkoła Frankfurcka". Instytut, który w latach 1930-1958 wyreżyserował Max Horkheimer (1895-1973), składał się z przedstawicieli marksizmu-Freudyzmu, takich jak Wilheim Reich i Herbert Marcuse. Szkoła Frankfurcka" była "ideologicznym laboratorium" tak zwanej "kontrkultury" z 68, dostarczającym pomysłów niezbędnych do przeprowadzenia rewolucji kulturalnej, która znalazła praktyczne zastosowanie w znaczącym sloganie sex drugs and rock & roll. Rewolucji 1968 towarzyszyła obok tradycyjnego proletariatu pojawia się nowy "proletariat społeczno-kulturowy", obejmujący "wszystkie kategorie dyskryminowane nie na poziomie ekonomicznym, ale kulturowym, moralnym, psychologicznym, rasowym itd... I oto różne walki o "feminizm", "homoseksualizm", przeciw tak zwanej "ksenofobii", przeciwko "zakazowi" narkotyków". I można powiedzieć, że to właśnie te "zmagania" stanowią esencję owej "neorwolucji".

Strategią działania stało się wykorzystanie i podporządkowanie potężnego systemu kulturowego dla własnych celów ideologicznych. Do osiągnięcia tego celu potrzebne były jednak innowacyjne i różne instrumenty. Tradycyjny aparat partyjny o klasycznej strukturze, funkcjonalny wobec rewolucji społeczno-gospodarczej, był obecnie niewystarczający i nieodpowiedni do dokończenia nowej rewolucji kulturalnej. Stąd rozwój i dyfuzja tzw. lobby czy grup nacisku, bardziej płynnych podmiotów "zdolnych do poruszania się w sferze kultury i modyfikowania sądów mas". Ale nie tylko to. Przede wszystkim te grupy nacisku musiały być w stanie zaostrzyć napięcia społeczne, promować konflikty: etniczne, moralne, społeczne itd... tak, aby konflikt społeczny sam w sobie mógł doprowadzić do ostatecznej mutacji cywilizacji tradycyjnej i chrześcijańskiej".

Główna rola, jaką kultura odgrywa w nowym procesie rewolucyjnym, determinuje narodziny prawdziwego masowego przemysłu kulturalnego, mającego na celu skorumpowanie i obalenie obyczajów i tradycji w sensie antytradycyjnym i antychrześcijańskim. Wśród jego głównych teoretyków był niemiecki socjolog Teodor Wiensenground Adorno (1903-1969), jeden z czołowych wykładowców "Szkoły Frankfurckiej", który wierząc w umiejętność przekonywania i homologację mediów, rekomendował i promował jej instrumentalne wykorzystanie dla celów ideologicznych. W ten sposób rewolucyjne idee wpływowej mniejszości stopniowo podbijały coraz szersze przestrzenie medialne, od telewizji po kino, od radia po gazety, kończąc na kulturze monopolizującej i niestety osiągając pożądany i ustalony cel subtelnej przemiany zbiorowej mentalności w sposób stopniowy. Łagodna i cicha rewolucja, realizowana poprzez szeroko zakrojone i ciągłe bombardowania medialne mające na celu unormowanie ich wywrotowych teorii. Nazwa Adorno kojarzy się z imieniem Antonio Gramsci (1871-1937), który w latach trzydziestych XX wieku teoretyzował komunistyczne podboje władzy poprzez "hegemonię" wywieraną na kulturalne grupy społeczne: uniwersytety, wydawnictwa, media. Jego teorie, wraz z teoriami Marcusa i Szkoły Frankfurckiej, przygotowywały rewolucję 1968  roku.